-
Środa, 16 maja 2012
-
Rany, rany... Miś i pies wrócili po zabawie na swoje miejsce na półce. Jest światełko w tym tunelu pełnym powywalanych klocków, książek i samochodów...
-
Syn obmacał mnie po twarzy i głowie. "Ciepła" stwierdził. Jeszcze ciepła...
-
[^asiek77] i może jakiś knebel od czasu do czasu...
-
Szczawiowa z jajkiem na obiad omommm
-
Nie wiem jak tam, ale tu leje, jak zebra;)
-
[^ach] zależy które dzieci;) mój ma 19 miesięcy i jeszcze jakoś się nie zdarzyło... ale są i takie, które po 3 dniach - nie trać nadziei!:)
-
-
Wtorek, 15 maja 2012
-
Nienawidzę terminów rodzaj zadania publicznego, tytuł zadania publicznego, organ administracji publicznej oraz uzasadnienie potrzeby. Dziękuję.
-
MUSZĘ zjeść coś słodkiego, a tu nic nie ma. Jak nic nie wymyślę, to chyba otworzę słoik dźemu;)
-
[^asiek77] to zaraz, teraz listopadowi wychodzą z ukrycia :)
-
A w ogóle, to od tygodnia trwa wśród różnych znajomych kolejna fala wiadomości "spodziewamy się dziecka".
-
[^omamusiu] a teraz jest to do zniesienia, choć tęsknię. Pewnie dlatego, że nie zasypiam w pustym łóżku;)
-
Znów jesteśmy sami we dwoje z Jankiem. Kiedyś wydawało mi się, że nie dałabym rady i ciągle bym się wkurzała, gdyby faceta dużo nie było.
-
Od jakiegoś czasu jem jajka na twardo z oliwą i szczyptą soli, jak mój syn. No całkiem, całkiem...
-
-
Niedziela, 13 maja 2012
-
[chustka.blogspot.com](s) kwiczymy z mężem :D
-
-
Czwartek, 10 maja 2012
-
Widziałam dziś rano tak masakryczny wypadek na trasie, że do tej pory mi smutno.
-
[^kukunariss] a to nie jest przepis ^tunia?
-
-
Środa, 9 maja 2012
-
Sprawy wyglądają tak, że muszę jutro jechać dużym samochodem z przyczepką do Warszawy. Nigdy nie jeździłam z przyczepką... :)
-
-
Wtorek, 8 maja 2012
-
praca w szkle, a praca w szkole, to jednak dwie różne pary kaloszy...
-
Podejrzewam, że moje dziecko byłoby najszczęśliwsze jeśli mogłoby jeść wyłącznie jaja na twardo i popijać je mlekiem...
-
Kupiłam sobie na allegrze najoczojebniejsze spodnie na świecie. Różowe. Taki punkowy różowy w sam raz do zielonych trampek;)
-
Odkurzam i próbuję syna przekonać, że to normalne: chcesz spróbować? Obawiam się, że niepokój w spojrzeniu w reakcji na to pytanie zostanie mu do dorosłości;)
-
Syn znalazł lalkę, położył ją do łóżeczka, przykrył kołdrą i podaje kolejne gryzaki i mówi "niu niu"... Chyba obserwacja z placu zabaw
-
-
Poniedziałek, 7 maja 2012
-
[wykrywacz-smaku.pl](s) zaraz mnie skręci, takie widoki... ile przepisów do wypróbowania w nowym domu, w swojej kuchni..:)
-
Właśnie policzyłam, że płytki do łazienki będą ważyły... 582 kg.
-
[^omamusiu] śmieszna ta ludzka mowa
-
Janek dostaje głupawki na dźwięk każdego nowego słowa. Mówię: to gniazdo. On: niazdo! hahahahahaha
-
-
Ekipy remontowe i co drogo, co tanio, co warto i nie warto. Oraz na co nas stać;)
-
Taka pogoda, że nie ma mowy o wyjściu. Zobaczymy, ile wytrzymamy z synem razem w czterech ścianach;)
-
-
Niedziela, 6 maja 2012
-
Znalazłam list od kumpli - pisany w Budapeszcie na serwetce z Pizza Hut w lipcu 2006. Będę ich szantażować.
-
[^omamusiu] ostatnio wyglądałam w nich zajebiście na drugim roku studiów;)
-
Odkrycia z cyklu: "O, to ja jeszcze mam te jeansy..."
-
Młody usnął o 22, więc pora na "Miles of Blue" i kolejne zanurzenie nosa w szafę i wywalenie starych dekoracji.
-
Dobra. To już nadużycie. Odessawszy się, syn postanowił nakarmić dinozaura.
-
Mąż wyjechał, dziecko śpi, deszcz pada - idealna pogoda na porządki. Znów wywalam część szafy. Będzie mniej do przeprowadzki.
-
-
Sobota, 5 maja 2012
-
[^omamusiu] a także np. "Słownik pijacki" Tuwima i parę innych, których nie ma gdzie trzymać;) #książki
-
Skrypty polonistyczne kolejny raz i zamykam ten interes;) [allegro.pl](s) #książki #polonistyka
-
[^furousha] :D
-
-
Piątek, 4 maja 2012
-
A dżem z jarzębiny to dobry jest..? #gastrofaza
-
Po co te kalosze. Dziecko zgarnęłam do domu całe mokre dokładnie od kolan w górę. W dół też.
-
-
Czwartek, 3 maja 2012
-
[^omamusiu] No w sumie tak...
-
[^omamusiu] Wujek zapytał: "a więc teraz to nie pracujesz, tylko odpoczywasz sobie z dzieckiem?"
-
[^omamusiu] ...podłączał węże ogrodowe, odkręcał wodę, zaczepiał psy sąsiadów, wspinał się na drzewa, próbował wynieść wszystko z garażu...
-
Byłam wczoraj z Jankiem u dalszej rodziny. Usiadł może na pół minuty, a tak, to krążył wokół ich domu, wytarł im auto z każdej strony, deptał rośliny...
-
-
Środa, 2 maja 2012
-
Sklep z dekoracjami, którego mottem jest cytat z Coelho.... czemu nie ma takiego z Musierowicz?;)
-
-
Poniedziałek, 30 kwietnia 2012
-
Idę rozmyślać o szafach i schowkach.
-